Na moim bloczku znajdziecie ciekawe cytaciki. Poznacie też moich znajomych, przyjaciół i może nawet wrogów... Życze przyjemnego czytania i prosze o komenta....:
Blog > Komentarze do wpisu
świat dziwaczeje... począwszy odemnie...
Dziwy się dzieją w te wakacje może nie tylko w te ale tym razem również. Z mojego telefonu eski dochodzą do chłopaków i to o różnych dziwnych treściach, najcześciej miłosne, tylko kto to pisze?? nie wiem sama, musiałabbym być podwpływem czekoś by takie coś wypisywać, lecz ja za pożądna na takie rzeczy... Ależ no dobra z mojego numeru pisza ok?? ale dlaczego do mnie takie coś przychodzi od płci przeciwnej czyli chłopaków?? Czy jestem skazana na wyśmiewanie sie ze mnie czy co?? Ale dobra nie bede pisa całej prawdy i szczegółów bo jeszcze kidyś przeczyta to ktos kto  niemoze i wałka bede mieć... PoZdRóWkA dLa ZiOmKóW .....
środa, 02 sierpnia 2006, tajka2
Komentarze
2006/08/03 18:23:15
Heh, 15lat miec-ja mam to juz prawie za soba :]...PRAWIE-robi wielka roznice...koncze je w listopadzie, i czuje jakby to byla wiecznosc...tyle zrobilam glupotek w tym czasie...ale dorosleje, zmieniam sie-i czuje to, moje otocznie tez to odczowa...rade Ci smiej sie z kazdej porazki, to podniesie Twoje sily...ja tak zrobilam, i polecam...sama zle odczuwam krytyke, ale lubie jezeli ktos mowi mi cos o mnie prosto w twarz, wyraza to co do mnie czuje, wtedy wiem jak sie do takiej osoby odnosic...wiec slucham krytyki, i sama staram sie krytykowac :P...chociaz musze przynacz, czasem mi to nie wychodzi ;]...
Dzieki za komentsa i odwiedziny...a tak przy okazji moze odwiedzisz stronke z moim projektem newtalents.blox.pl/html , kazdy komentarz jest dla mnie na wage zlota!
GORACO POZDRAWIAM!!!
-
Gość: Andzia, public-gprs5822.centertel.pl
2006/08/06 18:56:44
To chyba przez te zawirowania pogodowe... ja też siebie nie poznaje...
jest nie tylko dziwnie ale jakoś inaczej, moze bardziej dojżalej- niewiem już sama co mam myśleć o swoim życiu. A ostatnio moje nastroje wiruja szalenie zaczynając od depresyjnych rozmyślaniach o nieuniknionej śmierci aż po wariackie i błogie myśli o niczym (niczym powaznym):D
Wciąz daje dowody i tak jak moja poprzedniczka czuje że sie zmieniam, dorastam moze powoli ale jednak wczoraj się o tym przekonałam po raz kolejny(wiesz pewnie o czym mysle)A tak po za tym dam Ci radę przystopuj trochę z tymi eskami bo jak tak dalej pójdzie to rzeczywiście nie doczekasz do 16 heh